Najnowsza akcja serwisowa Mercedesa ma na celu wyeliminowanie ryzyka wypadku

Bezpieczeństwo w motoryzacji odgrywa szczególnie ważną rolę. Nic więc dziwnego, że każda firma z tej branży włącznie z Mercedes-Benz przykłada do tego bardzo dużą wagę.

Recalls czyli tzw. akcje serwisowe są dosyć powszechne jeśli chodzi o eliminację usterek w naszych pojazdach, a ostatnia z nich dotyczy wspomnianego niemieckiego giganta. Właśnie ogłoszona akcja serwisowa dotyczy takich modeli jak: klasa A, B, C, E, CLA, GLA oraz GLC, czyli mniej więcej połowy z oferty tego producenta. Sprawa dotyczy też co prawda modelu GLC, aczkolwiek jeśli chodzi o brytyjski rynek, samochód ten nie był tam sprzedawany oficjalnie.

Wspomniana tu akcja serwisowa dotyczy kolumny kierowniczej, a dokładnie znajdującej się w niej sprężyny, która w przypadku uszkodzenia może spowodować aktywację poduszki powietrznej i stać się przyczyną wypadku. Co więcej, jeśli w naszym aucie nie uziemiono odpowiednio poszczególnych podzespołów, może to spowodować wyładowanie elektrostatyczne powodujące wspomniane powyżej wystrzelenie airbagu.

Choć jak zapewnia Mercedes taka sytuacja nie powinna wystąpić, to nie można jej wykluczyć. Część użytkowników wspomnianych aut z rocznika 2011 – 2017 może jednak doświadczyć ikonki ostrzegającej o błędzie poduszki powietrznej. W takiej sytuacji można co prawda kontynuować jazdę, aczkolwiek zalecane jest zatrzymanie się w bezpiecznym miejscu oraz wezwanie pomocy drogowej (np. AA).

Pozytywnym aspektem akcji serwisowej Mercedesa jest to, że problem ten jest stosunkowo łatwy do wyeliminowania i sprawnym mechanikom nie powinien zająć więcej niż godzinę.

Akcja serwisowa związana z bezpieczeństwem kierowcy poprzedza wcześniejszą, która dotyczyła błędu w oprogramowaniu w modelach z silnikami 1.5, 2.0, 2.2 oraz 3.0 litrowych dieseli i objęła ponad 73 tys. samochodów.